Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 17 listopada 2018, sobota.  Imieniny: Elżbiety, Flory, Grzegorza, Walerego, Zbysława

R E K L A M A















free counters


PO WIELKOPOLSKICH TRADYCJACH I OBRZĘDACH


Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas, kiedy to ciemne zimowe dni rozświetla blask choinki, betlejemskiej gwiazdy i uśmiech na twarzach dzieci. Niestety wiele z naszych rodzimych tradycji i obrzędowości bożonarodzeniowej odeszło w zapomnienie, choć charakter świat i jego duch wciąż pozostaje niezmienny od lat.

W ten grudniowy czas grupa młodzieży Zespołu Szkół Ponadgimanzjalnych im. J. Nojego postanowiła udać się w niezapomnianą i jedyną w swoim rodzaju podróż w poszukiwaniu staropolskich zwyczajów i obyczajów, które tak pieczołowicie przestrzegali nasi przodkowie. Prawdziwą skarbnicą wiedzy oraz "narodowych pamiątek" okazało się Muzeum Etnograficzne w Poznaniu. Kustosz tegoż muzeum otworzył przed nami podwoje świata pełnego efektownych elementów kultury wiejskiej, w którym to dostrzegliśmy źródło naszej tożsamości kulturowej i narodowej. Młodzież wzięła udział w różnorodnych warsztatach na temat: "Suknia wydaje ludzkie obyczaje" oraz " Jak z tym lnem bywało?" Strój ludowy to jeden z istotnych elementów kultury wsi. Był nie tylko ubiorem, stanowiąc odbicie lokalnych gustów i upodobań, ale pełnił wiele ważnych społecznie funkcji, świadcząc np. o przynależności do określonej grupy społecznej. Podkreślał wagę uroczystości i świąt, związanych z dorocznym kalendarzem obrzędowym, kościelnym. Akcentował też ważne, osobiste uroczystości i wydarzenia w życiu mieszkańców wsi. Strój będąc elementem dziedzictwa i tradycji, może skłaniać do refleksji nad historią, przeszłością - i mimo, że jako ubiór odchodzi do historii - współcześnie zaczyna pełnić całkiem nową funkcję, a mianowicie staje się symbolem - wizytówką regionu. Życie na wsi opierało się na prawdziwym dialogu człowieka z naturą, który od zarania czynił ją sobie poddaną, ale też słuchał głosu przyrody. Życie w zgodzie z naturą zapewniało harmonijną symbiozę, która i my mogliśmy poczuć. Na wsi tkanie było zajęciem powszechnym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, uprawianym przez kobiety. W tkactwie ludowym podstawowymi surowcami były włókna naturalne - np. len. Wykonywano głównie białe, lniane płótna pościelowe, na bieliznę, odzież, ręczniki i obrusy. Tkano również płótna poczesne na worki, domowe fartuchy, a my mogliśmy własnoręcznie zabrać się do międlenia i czesania lnu. Co sprawniejsi usiedli przed warsztatem tkackim, gdzie podjęliśmy się utkania dekoracyjnego chodnika.
Ważną częścią naszej podróży po zapomnianym świecie tradycji była wystawa kilkuset szopek wykonanych przez dzieci wielkopolskich szkół. Szopka to wyraz niezwykłego hołdu, który składamy nowonarodzonemu Dzieciątku, a zarazem wyraz niezwykłej inwencji i wyobraźni. Tradycję budowania szopek zawdzięczamy świętemu Franciszkowi z Asyżu. Plastyczne przedstawianie motywów Bożego Narodzenia należy do bardzo popularnych i wdzięcznych obrazów, stanowiących element kultury europejskiej. Umieszczone w kościołach czy domach sceny narodzenia plasują się pomiędzy sztuką oficjalną a sztuką ludową. Tymczasem my mogliśmy zobaczyć szopki w niecodziennej odsłonie - wykonane z makaronu, słodkości, kapsli, szyszek i orzechów - ilu wykonawców tyle zaskakujących pomysłów - zwłaszcza, iż przyzwyczailiśmy się do tradycyjnych wyobrażeń scen narodzin Jezusa - w stajence, szopce, chacie góralskiej, grocie skalnej. Tymczasem dzieci zburzyły nasze stereotypy myślenia przedstawiając tę scenę na ulicy, boisku, szkole.
Rozświetlona miejska choinka, świąteczne iluminacje kamieniczek na Starym Rynku, na tle których artyści rzeźbiarze wyczarowali wspaniały świat lodowych rzeźb. O tak - Poznań stał się polskim Betlejem. Tematem przewodnim konkursu była zima, która przybierała postać fantazyjnych elfów, aniołów ozdabiając poznańską starówkę. Ta świąteczna sceneria urzekła nas wspaniałą harmonią światła, dźwięku i lodu.
Uwieńczeniem tej podróży był spektakl "Udając ofiarę" w reżyserii Łukasza Wiśniewskiego. To rodzaj przerysowanego, komediowego, metafizycznego kryminału, w którym tak naprawdę nie chodzi już o to, kto zabił i dlaczego, tylko o to, co stało się ze światem i z ludźmi. Na przestrzeni sztuki rekonstrukcje zdarzeń stają się w gruncie rzeczy jedną wielką wizją lokalną w sprawie okoliczności i sensu życia, śmierci i świata. Spektakl pięknie spointowała zaskakująca scena finałowa, pozostawiając widza z pytaniem jak godnie żyć? A chyba też o to chodzi w teatrze.,BR> U progu Nowego Roku młodzież Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Józefa Nojego oraz pedagodzy życzą spełnienia wszystkich marzeń, zawodowej satysfakcji i wielu sukcesów. Do siego Roku!
Eliza Skowron

O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.