Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 17 listopada 2018, sobota.  Imieniny: Elżbiety, Flory, Grzegorza, Walerego, Zbysława

R E K L A M A















free counters


ROWEREM DOOKOŁA POLSKI



Od 17 czerwca do 14 lipca trwała rowerowa wyprawa dookoła Polski, przygotowana i zrealizowana przez członków Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie z okazji 15 lat działania. Przez 28 dni rowerowej wędrówki, troje uczestników pokonało 3299 kilometrów, a ich wysiłek finansowo wsparła czarnkowska firma Dora Metal.

Plan wyjazdu zakładał pokonanie tras jak najbliżej polskich granic i wybrzeża, a na miejsce startu i zakończenia wybrano Kostrzyn nad Odrą. W wyprawie udział wzięli: Eugeniusz Handschke, Krzysztof Klessa i Paweł Zajda, a opis ich wędrówki można było na bieżąco obserwować na stronach internetowych: www.mck.czarnkow.pl, www.czarnkow.info oraz www.facebook.com/dokolutkaPolski. Tam też, do tej pory, jest szansa na szczegółowe prześledzenie całej trasy. Natomiast teraz przyszedł czas na kilka informacji podsumowujących cały wyjazd i odrobinę statystyki. Podczas wyprawy poruszaliśmy się przez tereny 11 województw, a na swojej drodze minęliśmy 666 wsi i 96 miast. Pedałując, na rowerowym siodełku spędziliśmy 161 godzin i 32 minuty, poruszając się ze średnią prędkością 20,38 km/h. Najwyższy punkt został przez nas zdobyty podczas wjazdu na Przełęcz Krowiarki w paśmie Babiej Góry, gdzie wysokość osiągnęła 1003 metry nad poziom morza. Najdłuższy odcinek, który przemierzyliśmy jednego dnia, liczył 169 kilometrów, a czas potrzebny do jego pokonania był również rekordowy, bo wyniósł 7 godzin i 55 minut "czystej jazdy", czyli licząc bez odpoczynków i postojów. Natomiast najkrótszy dzień przypadł na trasie Czarny Dunajec - Zakopane, bo liczniki wskazały tylko 31 kilometrów, a to z powodu silnych opadów deszczu i przenikliwego zimna. Najtrudniejsze odcinki wyjazdu wyznaczyły polskie góry, a największe nachylenie terenu przyszło nam pokonać w Muszynie i wyniosło 18 %. Obawy podczas takiej podróży dotyczą często rowerów, ewentualnych awarii i napraw. Pod tym względem wyjazd był wyjątkowy spokojny: trzy przebite dętki, jedna wymieniona linka do przerzutek oraz drobne regulacje niezbędne podczas tak długiej trasy.
Na koniec kilka słów podziękowań! Przede wszystkim dla naszych najbliższych za wsparcie, pomoc i wiarę w nasze możliwości i siły. Pokonanie takiej trasy wymaga zgrania, odpowiedzialności, zaufania, współpracy i dobrej koleżeńskiej atmosfery wśród uczestników. Za te wszystkie 28 dni moim kolegom bardzo dziękuję! Wiele radości i otuchy dodawały nam informacje o sporym zainteresowaniu sprawozdaniami z trasy prowadzonymi w internecie. Zatem wszystkim czytającym, obserwującym i komentującym również dziękujemy, ale trzeba tu zaznaczyć, że tak sprawna i codziennie aktualizowana relacja to zasługa naszego kolegi z sekcji Marcina Małeckiego. Tego rodzaju wyprawa to spore wyzwanie organizacyjne, kondycyjne i finansowe, stąd też szczególne podziękowania kierujemy do Andrzeja Fąferka, który ufundował nam specjalne polisy ubezpieczeniowe oraz firmy Dora Metal z Czarnkowa, która wyprawę wsparła finansowo.
Paweł Zajda

Relacja dzień po dniu

O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.