Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 21 listopada 2018, środa.  Imieniny: Janusza, Konrada, Marii, Reginy, Urszuli, Wiesława

R E K L A M A













free counters


NOCNE POJEDYNKI W PARACH



Pojedynki kojarzą się z walką, przemocą i wrogością, ale pojedynki chociaż pełne ducha walki i rywalizacji, mogą być też przyjazne i bezpieczne. Kilkadziesiąt, właśnie takich pojedynków, rozegrano w dniu 4 lipca br. na kortach Ogniska TKKF "Nałęcz" w Czarnkowie.

Od wielu lat jedną z przyjemniejszych form zabawy na naszych kortach jest Nocny Turniej Deblowy. W sobotę, ok. godz. 16, gdy większość z nas zrealizuje już swój tygodniowy plan obowiązków domowych i zawodowych, rozpoczyna się zasłużony relaks i odpoczynek. Tenisiści najskuteczniej odpoczywają grając wśród swoich przyjaciół. Tym razem do gry przystąpiło 12 par deblowych, w większości to członkowie naszego ogniska, chociaż nie tylko. Miło było gościć zawodników z pilskiego Klubu Tenisowego Mario z samym szefem na czele, kolegę Leszka ze szczecińskiego klubu pływackiego, trenującego w tym okresie na czarnkowskich basenach oraz kolegę Mateusza z Obornik, biorącego już kilkakrotnie udział w naszych zawodach. Forma turnieju sprawia, że czas spędzony na obiekcie, to przede wszystkim miła zabawa, ciekawe rozmowy, wymiana poglądów oraz wesołe biesiadowanie. Wyniki sportowe tym razem schodzą na drugi plan, chociaż znając ambicje i charaktery sportowców, a szczególnie tenisistów, nikt z uczestników nie chciał łatwo oddać pola. Tenisista, to sportowiec, który jest przyzwyczajony, że za każdy punkt odpowiada osobiście, że lotu uderzonej piłki już nikt nie poprawi, nie zmieni kierunku ani prędkości, nikt jej nie "dobije". Jeden z mistrzów tenisa ziemnego w swojej książce (koledzy przypomnijcie na kortach o kogo chodzi) powiedział, że tenisista w czasie gry jest bardzo samotny. Uważam, że jest w tym stwierdzeniu wiele prawdy. Wiemy wszyscy, grając ważne mecze, np. w naszej lidze tenisowej Komat, że w czasie meczu tenisowego jesteśmy sami ze swoimi myślami, sami musi borykać się ze swoimi słabościami i znikąd nie mamy pomocy. Wysiłek fizyczny osłabia zdolność szybkiego myślenia, utrudnia sprawność ruchową oraz zmniejsza pomysłowość, tak istotny element między dwoma rywalizującymi ze sobą tenisistami, a przecież wygrywa ten, który nie tylko lepiej przebija naszą ukochaną żółtą piłeczkę, ale również ma lepszy pomysł na grę. Jednoznacznie stwierdzam, że piękno naszego turnieju tkwi w tym, że gramy w nim wszyscy razem i dopingujemy siebie nawzajem, dlatego na ten turniej czekamy zawsze z utęsknieniem. Organizatorzy zadbali o znakomite przygotowanie obiektu oraz o to, co istotne na każdym pikniku, czyli obsługę gastronomiczną - gorące flaczki i kiełbaski z grilla. Nie zapomnijmy jednak o wynikach sportowych, w końcu to był turniej. Zwycięzcami turnieju, po wygraniu o północy meczu finałowego, zostali Marcin Jachimczyk i Paweł Stanisz. Pokonani, to znakomita para deblowa dwóch braci: Bartek i Michał Benrot - gdzieś w świecie tenisa już taki fakt zaistniał (bracia Bryan). Zdobywcy trzeciego miejsca to Piotr Magdziarz i Janusz Nowaczyk. Zwycięskie pary zostały uhonorowane pucharami Ogniska TKKF "Nałęcz" w rozmiarach adekwatnych do zajętego miejsca.

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za udział oraz stworzenie ciepłej i rodzinnej atmosfery.
Zbigniew Zalewski
Prezes Ogniska TKKF "Nałęcz" w Czarnkowie
www.korty.czarnkow.pl




O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.