Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 14 maja 2021, piątek.  Imieniny: Bonifacego, Julity, Macieja, Michała

R E K L A M A



free counters


PYK Z FAJECZKI



20 lutego przypada nietypowe święto - Międzynarodowy Dzień Fajczarzy. Mając świadomość, jakie okropne skutki dla zdrowia niesie palenie tytoniu, które pomimo tego nadal cieszy się dużą popularnością, nikogo do nałogu zachęcać nie należy, jednak warto teoretycznie poznać fenomen kulturalny jakim jest pykanie z fajeczki.

Zdawałoby się, że szukając pierwszych historycznych fajek powinniśmy skierować wzrok na prekolumbijską Amerykę. Wszak tytoń nie był znany w Europie przed wyprawą Krzysztofa Kolumba, a rdzenni mieszkańcy Ameryki palili tytoń od tysiącleci. Okazuje się jednak, że najstarsze relacje o pykaniu z fajeczki pochodzą ze znacznie bliższych nam stron. Już w V wieku przed naszą erą grecki historyk Herodot opisywał zwyczaje Scytów, ludu zamieszkującego stepy na północ od morza Czarnego. Uważa się, że scytyjscy wojownicy przed wyruszeniem w bój palili w fajkach odurzające mieszanki ziół, w skład których wchodziły m.in. konopie, aby nabrać odwagi. W 2013 roku w rosyjskiej części Kaukazu robotnicy budowlani natrafili na kamienną skrytkę, w której ukryte były wykonane ze złota scytyjskie sprzęty. Wśród nich znajdowała się także szczerozłota fajka wodna. Wraz z pojawieniem się w Europie tytoniu palenie stało się modne. Od XVI do XVIII wieku najpopularniejsze były gliniane fajeczki o długim cybuchu, podobne do tych, jakie lepili Indianie południowej Ameryki. W Europie nazywano je "angielskimi" lub "niderlandzkimi". Były one jednak bardzo delikatne i łatwo się tłukły, dlatego sprzedawano je z kramów w tuzinach. Pod koniec XVII wieku zaczęto używać nowego rodzaju fajki zwanego "tureckim". Miała ona długi drewniany cybuch oraz porcelanową główkę. Dzięki temu były one znacznie bardziej trwałe. Porcelana jest jednak mniej porowata od gliny, co powodowało, że w fajce podczas palenia zbierała się gorzka i śmierdząca woda z zanieczyszczeniami z dymu. Dlatego w nowych fajkach dodano dodatkowy element między cybuchem a główką, który miał ją zbierać i nie dopuszczać, by zachłysnął się nią użytkownik. Długie na około metr fajki o drewnianym rzeźbionym cybuchu i porcelanowej główce zdobyły olbrzymią popularność zwłaszcza w Europie Środkowej. Na wielu obrazach z tej epoki można zobaczyć mężczyzn, zwłaszcza artystów, pozujących z taką fajką. Pod koniec XIX wieku w Niemczech utarł się zwyczaj, że żołnierz odchodzący do rezerwy otrzymywał pamiątkowy prezent. Bardzo często takim prezentem była właśnie fajka, zdobiona motywami militarnymi - nazywano je fajkami rezerwisty. Piękna, zdobiona motywami hippicznymi i militarnymi niemiecka fajka rezerwisty - ułana znajduje się w zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Na początku XIX wieku popularność zyskały fajki w całości wykonane z drewna. Za najdoskonalszy materiał uchodził pochodzący z Korsyki wrzosiec drzewiasty. Używano także innych gatunków drewna, takich jak dąb, czereśnia czy grusza. W połowie XIX wieku pojawiła się fajka Sherlocka Holmesa wykonana z afrykańskiej tykwy calabash. Jak nietrudno się domyślić, popularność zawdzięcza ona pewnemu znanemu detektywowi, bohaterowi powieści Arthura Conan Doyle’a. Jedną z najsłynniejszych fajek w historii była ulubiona fajka amerykańskiego generała znanego z udziału w walkach na Dalekim Wschodzie podczas II wojny światowej oraz wojny w Korei - Douglasa MacArthura. Nie rozstawał się on ze swoją charakterystyczną fajką wykonaną z kolby kukurydzy.

Dziś, na szczęście, palenie tytoniu przy pomocy fajki i w postaci papierosów odchodzi do lamusa. Posiadamy znacznie większą wiedzę na temat negatywnego wpływu dymu tytoniowego na zdrowie. Palenie stało się również passe - jest kosztowne i łączy się z niedogodnościami, takimi jak brak stref dla palaczy. Obecnie coraz więcej osób zgadza się, że dla fajek najodpowiedniejszym miejscem są muzea i usta filmowych detektywów.
Mikołaj Kułakowski
Muzeum Ziemi Czarnkowskiej

Fajka z afrykańskiej tykfy calabash, tzw. Sherlok Holmes

Generał Douglas MacArthur z charakterystyczną fajka z kolby kukurydzy
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |   Miasto Czarnków  |   Miejskie Centrum Kultury
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 21/37, tel./fax 600 545 261, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.