NIEWŁAŚCIWY ZAKUP ŚWIĄTECZNY

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi rośnie liczba zamówień internetowych. Dziś potrafimy świetnie wybierać produkty, polować na promocje i korzystać z wygody zakupów online. Paczki przychodzą nawet z dnia na dzień i zazwyczaj wszystko przebiega sprawnie. Problemy zaczynają się dopiero wtedy, kiedy produkt już dotrze, a po otwarciu okazuje się, że otrzymaliśmy coś zupełnie innego niż to, co widniało w zamówieniu. W takich sytuacjach wielu konsumentów gubi się w procedurach. Zamiast skorzystać z prostego prawa odstąpienia od umowy, wybierają reklamację, wskazując, że towar nie jest zgodny z zamówieniem. W efekcie przedsiębiorca proponuje naprawę, wymianę lub dalsze wyjaśnienia, a konsument traci kolejne dni przed świętami, czekając na towar. Tymczasem wystarczyłoby odstąpić od umowy bez podawania przyczyny, odzyskać pieniądze i kupić prezent w innym sklepie.
Ostatnie tygodnie przynoszą również inne, powtarzające się problemy. Nawet jeśli konsumenci skutecznie odstępują od umowy i odsyłają towar w terminie, sprzedawcy coraz częściej przetrzymują pieniądze dłużej niż ustawowe 14 dni. W biurze rzecznika takich zgłoszeń jest teraz wyjątkowo dużo, jak to często bywa tuż przed świętami. Dobrze obrazuje to sprawa pani Yany, która zamówiła damską kurtkę skórzaną w rozmiarze S za 1178 zł. Paczka dotarła, jednak w środku znajdowała się kurtka zupełnie inna, bo w rozmiarze XXL. Konsumentka od razu skorzystała z prawa odstąpienia od umowy i odesłała produkt siedem dni później. Sprzedawca odebrał paczkę, a mimo to przez wiele dni nie zwracał należnych środków. Dopiero interwencja rzecznika doprowadziła do natychmiastowej wypłaty pieniędzy. Podobnie wyglądała sprawa pana Jacka, który złożył zamówienie na stronie internetowej, a jeszcze tego samego dnia zrezygnował z zakupu, o czym został mailowo poinformowany przez przedsiębiorcę. Termin zwrotu pieniędzy upłynął 1 grudnia, a mimo wcześniejszych zapewnień przedsiębiorcy środki nie wróciły. Pan Jacek zapłacił łącznie 953 zł za kontroler do gry, podkładkę i mysz gamingową i dopiero interwencja rzecznika sprawiła, że pieniądze trafiły na jego konto. Jeszcze bardziej zawiła była sprawa pani Agnieszki, która zamówiła płaszcz za pośrednictwem korespondencji prowadzonej na Instagramie. Otrzymany produkt zdecydowanie różnił się od zdjęcia, więc konsumentka postanowiła skorzystać z prawa reklamacji. Sprzedawca, zamiast umożliwić szybki zwrot, nakłonił ją do wyboru innego płaszcza, którego cena wynosiła 949 zł, a dodatkowo żądał dopłaty 240 zł, tłumacząc, że nowy płaszcz stanowi element zestawu. Konsumentka zapłaciła, jednak w kolejnych dniach informowano ją, że wybrany model nie jest dostępny, proponowano droższy produkt lub uszycie nowego płaszcza bez możliwości obejrzenia materiału. Pani Agnieszka nie wyraziła zgody na takie warunki, wybrała inny model, ale dodatkowo zaczęły pojawiać się problemy z wysyłką, która była zapowiadana i odwoływana kilkukrotnie. Gdy w końcu paczka dotarła i okazało się, że produkt wciąż nie spełnia oczekiwań, konsumentka odesłała płaszcz na właściwy adres i poprosiła o zwrot całości wpłaconych środków. Sprzedawca przestał odpowiadać na wiadomości, a dopiero interwencja rzecznika doprowadziła do natychmiastowego zwrotu pieniędzy.
Świąteczny okres sprawia, że każdy dzień opóźnienia ma ogromne znaczenie, bo upominki muszą dotrzeć na czas. Dlatego tak ważne jest, aby konsumenci wiedzieli, z jakich praw warto korzystać w pierwszej kolejności. Gdy zamówiony produkt nie jest zgodny z tym, co chcieliśmy kupić, najlepszym, najwygodniejszym i najszybszym rozwiązaniem jest odstąpienie od umowy zawartej na odległość, mamy na to 14 dni. Nie wymaga to podawania żadnej przyczyny i pozwala uniknąć sytuacji, w której sprzedawca ciągnie proces wymiany tygodniami. Wystarczy odesłać towar, zachować potwierdzenie nadania i poczekać na zwrot pieniędzy, który zgodnie z prawem powinien nastąpić w ciągu czternastu dni od momentu, gdy przedsiębiorca otrzyma produkt. Jeżeli sprzedawca zwleka, warto wysłać wezwanie, a w sytuacji dalszej bezczynności skontaktować się z rzecznikiem konsumentów, który może podjąć interwencję i przyspieszyć rozwiązanie sprawy. Ważne jest również, aby pamiętać o zachowywaniu dowodów zakupu, potwierdzeń przelewów i nadania paczek, ponieważ często przyspieszają one rozpoznanie sprawy i są niezbędne, gdy przedsiębiorca próbuje unikać odpowiedzialności. Warto więc, aby w przedświątecznym zabieganiu nie zapominać o podstawowych prawach konsumenta. Dzięki nim zakupy przez Internet mogą być naprawdę wygodne i bezpieczne, a ewentualne problemy można rozwiązać szybko, bez stresu i nerwów. Ostatecznie zależy nam wszystkim na tym, aby święta były czasem radości i spokoju, a nie rozczarowań związanych z nietrafionymi prezentami. Z odpowiednią wiedzą i świadomością swoich praw można uniknąć wielu trudności i sprawić, że świąteczne zakupy będą przyjemnością, a nie źródłem kolejnych kłopotów.
Życzę wszystkim spokojnych, udanych przygotowań do świąt oraz satysfakcji z zakupów, które trafią pod choinki w tym wyjątkowym czasie.
Miłosz Niedźwiecki
Powiatowy Rzecznik Konsumentów
tel. 660 753 160, e-mail: prk@pct.powiat.pl