Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 22 listopada 2017, środa.  Imieniny: Cecylii, Celiny, Marka, Stefana

R E K L A M A















free counters


Jesteś w: W moim mieście
Idź do wątku: <---->
ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
Idź do strony:  12-->
Bieżąca strona:1 z 2
WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: piter 83 (IP zapamiętane)
Data: 20 Dec 2012 - 23:02:35

Co sądzicie o centrum małych zwierząt byłem tam z moim psem ze złamaną nogą,zero podejścia do pacjenta pies zwija sie z bólu usłyszałem prosze przyjść po świętach bo teraz nie mam czau musze kotka sterylizować ,na szceście jest klinika w Pile co ma pojęcie o tym co robi,Czarnków odradzam lepiej juz psa uśpić niż tam leczyć

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: mietek (IP zapamiętane)
Data: 23 Dec 2012 - 19:45:57

Nie bedę oceniał weterynarza ale ocenie kogoś kto podchodzi do tematu (mój ukochany pupil, członek rodziny) "lepiej już psa uśpić niż tam leczyć". Wydaj go komuś kto naprawdę kocha zwierzęta.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: dyzio (IP zapamiętane)
Data: 23 Dec 2012 - 23:23:05

polecam klinike w Obornikach

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: petr (IP zapamiętane)
Data: 24 Dec 2012 - 12:37:34

royal vet czy jakoś tak mogleś pójśc...

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Moto on (IP zapamiętane)
Data: 24 Dec 2012 - 21:00:27

I tak każdy wet jest lepszy od naczych czarnkowskich lekarzy...

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: psiarka (IP zapamiętane)
Data: 25 Dec 2012 - 22:37:26

Wierzyc mi sie nie chce co do opini piter83 bo ja tylko jeżdże z moimi psami do centrum na siedmiogóre i nie spotkałam lepszych lekarzy weterynarii

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Asia (IP zapamiętane)
Data: 26 Dec 2012 - 11:27:21

Ja chodze z swoim psem do weterynarza na ulice Siedmigóra i zarówno na pania weterynarz jak i na jej męża równiez weterynarza złego słowa nie napisze.Zawsze jak mam jakis problem z psem
moge zadzwonic w kazdej godzinie dnia i nocy,a gdy przyjde zawsze jestem przyjęta.Perfekcyjne zbadany pies,zawsze trafiona diagnoza,na kazde swoje pytanie mam wyczerpujaca odpowiedz.
Polecam kazdemu.Na pewno mój piesek Leonek napisałaby to samo.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Szkrapiii (IP zapamiętane)
Data: 27 Dec 2012 - 16:41:49

ja tez jestem zadowolona z uslug na Siedmiogorze smiling smiley

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: tomiwi10 (IP zapamiętane)
Data: 28 Dec 2012 - 09:08:48

Najlepsi weterynarze w Czarnkowie tylko na Siedmiogórze!
Miło , fachowo , profesjonalnie.
Pozostali weterynarze nie dorostają im do pięt - pod względem wiedzy jak i aparatury którą posidają!.
Tylko lekarzom na Siedmiogórze powierzam swoje zwierzęta a porównanie mam bo byłem wszędzie w Czarnkowie, Śmieszkowie i w Trzciance i w Pile.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Paweł Jakubas (IP zapamiętane)
Data: 29 Dec 2012 - 11:02:37

Witam wszystkich.

Jako lekarz w stosunku co do którego "lepiej uśpić psa niż go tam leczyć" i osoba której bezpośrednio dotyczy ten watek czuje potrzebę ustosunkowania się do wypowiedzi Pana Piter 83.

Od początku:

Po pierwsze Pan Piter trafił do nas 20.12.2012r na zdjęcie RTG przedniej łapy swojego psa ponieważ jego lekarz prowadzący (prywatnie kolega) u którego był wcześniej nie posiada aparatu RTG.
Zdjęcie oczywiście wykonałem. Wynikało z niego ewidentnie, iż złamanie wymaga interwencji chirurgicznej. Podpowiedziałem co należało by w takiej sytuacji zrobić, oddałem zdjęcie właścicielowi i odesłałem Pana Pitera83 do lekarza u którego wczesnej był (kolegi) - podkreślę raz jeszcze ODESŁAŁEM, ponieważ mam zasadę, iż nie WYDZIERAM BEZCZELNIE PACJENTÓW INNYM LEKARZOM.

Nie minęło jednak 5 minut a zadzwonił do mnie owy lekarz z informacją iż nie podejmie się składania kończy i abym ja się tym zajął - w filmowym skrócie.

Po tej informacji poinformowałem Pana Pitera83 że złamanie możemy zoperować dopiero po świętach, ponieważ następnego dnia wyjeżdżam do rodziny i tym samym pies po samej operacji nie mógłby się znajdować pod moja opieką - a mam zasadę, że nie zabieram się za coś, czego od początku do końca nie mogę ZROBIĆ I NADZOROWAĆ, ponieważ to nieodpowiedzialne. Na dodatek nastepnego dnia miałem już umówiony zabieg co tym bardziej komplikowało mi całą sytuację (poinformowałem o tym oczywiście Pana Pitera).

Pan Piter83 zaproponował wtedy, że jego kolega lekarz u którego był wcześniej mógłby się zająć psem podczas mojej nieobecności, jednak doszedłem do jedynego rozsądnego wniosku, iż odsyłanie pacjenta do lekarza, który sam stwierdził iz nie ma wiedzy ani doświadczenia aby prowadzić tego typu pacjentów było by nierozsądne, dlatego zaproponowałem, że jeśli Pan Piter chce to robić od razu, to dam mu namiar do mojego kolegi w Pile, który mógłby sie tym przypadkiem zająć się "od reki". Mój kolega mieszka w Pile, tam ma gabinet, więc w razie czego byłby dostępny na telefon w okresie świątecznym gdyby coś było nie tak.

Pan Piter83 pojechał do mojego kolegi, ten psa mu zoperował (wiem bo dzwonili do mnie 3 razy) i to tyle.

Teraz kilka słów ode mnie osobiście:

Człowieku masz pretensje do ludzi, którzy postawili trafna diagnozę Twojemu psu i jak "za rączkę" powiedzieli Ci co i jak. Dostałeś radiogram i namiary na lekarza w Pile, który Ci psa dobrze zoperował, ponieważ Ja nie mogłem. A oblewanie ludzi błotem na publicznym forum i stwierdzanie że "JA nie miałem czasu bo mam kotka sterylizować" albo ze"pies cierpiał i zwijał się z bólu" i ze niby Ja patrzyłem na to i nic nie zrobiłem to to już zakrawa na rozprawę sadową nad którą prawdę mówiąc poważnie się zastanawiam.
Nie jesteś człowieku małym dzieckiem, żeby bezkarnie wchodzić na publiczne fora i okłamywać opinie publiczną swoimi wyssanymi z palca dywagacjami. Skończyły się czasy anonimowego obsmarowywania ludzi w internecie, teraz grozą za to sankcje karne.

Prawda jest taka że staramy się nigdy nikomu nie odmawiać pomocy, a jeśli jej nie możemy udzielić (z różnych przyczyn) to zawsze odsyłamy pacjentów do innych lekarzy, aby nasi klienci nie zostawali SAMI Z PROBLEMEM. Tak było i tym razem.

Na dodatek miałbyś człowieku tyle odwagi, aby podczas publicznej dyskusji na forum jako jej prowodyr i osoba zarzucająca innej osobie zawodową niekompetencję korzystał ze swoich prawdziwych personaliów (podpisz się). Ja je oczywiście znam, ale inni czytelnicy zapewne chcieli by je poznać.

Podsumowując:

Przypadek opisałem tak jak należy, czyli obiektywnie i zgodnie z prawdą. Jego ocenę pozostawiam czytelnikom.
Pan Piter przedstawił sprawę ze swojej perspektywy, bo ma do tego prawo. Jednak powinien zrobić to szczegółowo i zgodnie z prawdą, a zrobił to najdelikatniej mówiąc POBIEŻNIE i tym samym krzywdząco dla ludzi, ktorzy chcieli dla jego psa jak najlepiej. Pisze POBIEŻNIE, ponieważ nie chce tu używać mocniejszych słów, które niestety pchają mi się na usta. Takie podejście do tematu jakie wykazał pan Piter jest karygodne i na ewidentnią karę zasługuje, zwłaszcza że jeśli Pan Piter miał jakies obiekcje co do naszego postepowania, zawsze mógł przyjść do nas osobiście.


Z wyrazami szacunku Paweł Jakubas.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: M-ka (IP zapamiętane)
Data: 29 Dec 2012 - 21:22:53

Ja też polecam weterynarzy z siedmiogóry. Złego słowa o nich nie powiem. Pełna diagnostyka, dokładnie wytłumaczone co i jak. Pomoc zawsze profesjonalna, nawet w niedziele i po zamknięciu. Nie to co obok domu sieniora, co rok inny lekarz.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: aaa (IP zapamiętane)
Data: 30 Dec 2012 - 12:13:59

Boże ludzie opamiętajcie się, Czarnkowscy weterynarze są świetni, czy to royal wet gdzie był operowany mój pies czy ulica podgórna. Centrum małych zwierząt też jest bardzo profesjonalnym gabinetem. Do Piter 83 zanim zaczniesz wypisywać głupoty to zastanów się kilka razy, lepiej psa uśpić?? co z Ciebie za właściciel?

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Moto on (IP zapamiętane)
Data: 30 Dec 2012 - 22:28:06

Witam leczyłem tam pieska (weteran 9 lat) jak na razie nie mam uwag. Wszystko zależy od konkretnego przypadku są też ciężkie i nawet najlepszy wet może wtedy polec... jednak podstawa to dobra diagnoza a z tym jak do tej pory centrum małych zwierząt sobie dobrze radzi. Pozdrawiam i dziękuję doctoresss winking smiley

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Asia (IP zapamiętane)
Data: 31 Dec 2012 - 10:16:16

Do Pana dr.Paweł Jakubas
Panie Doktorze rozumiem pana poruszenie i zdenerwowanie,ale prosze nie przejmowac sie tak płytki ludzmi jak piter 83.
Jest takie powiedzenie,ze jak ktos chce uderzyć to kij zawsze znajdzie.
Mieszkam w Czarnkowie,jestem pielegniarka,właścicielką prawie 2-letniego yorka Leona i NIGDY nie słyszałam o państwa klinice i was samych zadnej złej opinii.Tak jak pisałam wczesniej sama to wiem z własnego doświadczenia,ze o kazdej godzinie dnia i nocy nie zostawiacie kogos bez pomocy.
Zawsze jak jestem ze swoim pupilkiem u was to jestem profesjonalnie,miło i wyczerpująco obsłużona.
Myslę i mam nadzieje,ze większość ludzi myśli podobnie do mnie.
Prosze mi wierzyc,że jesteście właściwymi ludzmi na własciwym miejscu.
Zycze państwu Szczęsliwego Nowego Roku i jak najmniej takich włascicieli zwierzat jak piter 83.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: walsh (IP zapamiętane)
Data: 01 Jan 2013 - 23:08:53

Mój pupil jest również pacjentem Przychodni na Siedmiogórze. Jak tylko przeczytałem pierwszy post Pitera od razu zaleciało mi tu niezłą prowokacją.

Ta przychodnia to po prostu pełna profeska!

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 02 Jan 2013 - 16:24:11

Ludzie, czy wy nie rozumiecie? Jak można odmówić taką sytuację . Naszczęście jest więcej innych weterynarzy co zrozumią i od ręki zrobią operacje. Troszcze sie o moje pupile i nie jest mi szkoda tracic paliwa na dojazd do pily . Popieram Pitera.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: piter83 (IP zapamiętane)
Data: 02 Jan 2013 - 18:17:41

Panie Pawle z naszej rozmowy mówił mi pan że wyjeżdża w sobote,po drugie czy sterylizacja jest ważnym dla Pana zabiegiem,ważniejszym od złamania.po trzecie dostałem nazwisko lekaża w Pile,lecz dziwiło niektórych dlaczego pies nie ma usztywnionej kończyny wiedząć żę mój(nasz) kolega nie podejmie sie tego nie usztywnił mu pan łapy co z pewnośćią zmniejszyło by ból.Moge tylko powiedzieć żę zawiodłem sie i tyle.

Z wyrazami szacunku Piotr Taborski

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Paweł Jakubas (IP zapamiętane)
Data: 03 Jan 2013 - 12:28:01

Nie wiem dlaczego daje się wciągnąć w tę wątpliwej jakości dyskusje z Panem, jednak chcę aby czytelnicy mieli maksymalnie jasny wgląd w sytuacje z Pana osobą (już nawet nie piszę z psem, ponieważ ta jest jasna).

Po pierwsze:

Tak jak pisałem wcześniej...nie mogę nadzorować pacjenta po złamaniu czyli "od operacji aż do usunięcia implantów" (od 30 do 45 dni w zależności od wieku i rasy pas) - to nie zabieram się za zabieg i nie ważne czy wyjeżdżam w piątek czy w sobotę czy w czwartek. Ważne dla mnie jest to, że nie ma mnie prawie tydzień, a pacjent pozostaje bez nadzoru chirurga który go operował - CZY TO TAK TRUDNO ZROZUMIEĆ???
Pacjent ma być pod nadzorem lekarza który go chirurgicznie zaopatrzył, ponieważ tylko ten lekarz wie co zrobił, jaka metodę zespolenia kości obrał i jakie mogą być ewentualne komplikacje po jego interwencji (choć nie twierdze że są). Jeżeli więc jeszcze Pan nie rozumie dlaczego nie zechciałem się podjąć "od reki" zoperowania Pana psa, to już niestety odsyłam Pana do innego specjalisty, ponieważ JA nie jestem już w stanie jaśniej tego Panu wytłumaczyć.

We wcześniejszej wypowiedzi sformułowanie "od reki" podobnie jak i teraz ująłem w cudzysłów, ponieważ od ręki to można iść do sklepu po chleb i mleko, a nie uprawiać profesjonalną chirurgię do której trzeba podejść z wiedzą, doświadczeniem, ale też pokorą i rozwagą (to taka mała aluzja do Pani Oli). Nikt o zdrowych zmysłach nie operuje złamań od ręki i na szybkiego (w świecie lekarsko-weterynaryjnym oczywiście) więc i Pana pies był operowany dopiero następnego dnia, gdy Dr Tomek sobie wszystko poukładał i zaplanował.

Po drugie:

Tak sterylizacja to ważny dla mnie zabieg i proponuję aby Pan się już więcej nie ośmieszał publicznie tego typu sformułowaniami, ponieważ sugerują one jednoznacznie, że wg Pana lekarz powinien wybierać jaki pacjent jest ważniejszy, a jaki mniej ważny. U Nas w klinice każdy pacjent traktowany jest tak samo DOBRZE. Poza tym zabieg ten był umówiony od tygodnia, a bezwzględne pierwszeństwo chirurgiczne mają u Nas (w innych profesjonalnych klinikach zresztą też) TYLKO zwierzęta mające zaburzenia krążeniowo-oddechowe (czy inne) TU I TERAZ zagrażające ich życiu i wymagające natychmiastowej fachowej interwencji lekarskiej - a Pana piesek poza tym że przyszedł na trzech łapach nic takiego nie wykazywał. Merdał ogonem i nawet nie pisnął jak go moja zona wstępnie badała. Proszę więc nie KŁAMAĆ BEZCZELNIE ludziom że pies "się zwijał z bólu", ponieważ o fizjologii psów i ich tolerancji bólowej nie ma Pan zielonego pojęcia. Zoperowałem około 300 przypadków ortopedycznych i około 5000 innych w pełnej narkozie i co nie co na ten temat wiem.

Po trzecie:

Usztywnianie kończyny, która około 3 godziny wcześniej uległa złamaniu (tak jak u Pana pieska) to czysty IDIOTYZM. Jakby Pan miał w szkole chociaż trójkę z biologii to na pewno nie pisałby Pan teraz takich bzdur.
Po złamaniu uszkodzeniu ulega nie tylko sama kość, ale także tkanki miękkie ją otaczające (czyli mięśnie, powięzie, naczynia krwionośne, limfatyczne, tkanka podskórna a często nawet sama skóra - przy złamaniu otwartym. Skutkuje to krwotokami i szybko postępującym miejscowym stanem zapalnym doprowadzającym do obrzęku kończyny w okolicy złamania. Właśnie dlatego nie WOLNO od razu zakładać żadnych opatrunków USZTYWNIAJĄCYCH, ponieważ nie tylko nie zmniejszą one bólu, ale mogą one na dodatek doprowadzić do upośledzenia i tak już wadliwego krążenia w tej okolicy i poważnych komplikacji takich jak min. zespół ciasnoty powięziowej (i wielu innych), a stąd do martwicy i amputacji kończyny krótka droga.
Poza tym zdecydował się pan na moja propozycję wjazdu do Piły, po jakiego grzyba miałem więc zakładać cokolwiek (USZTYWNIENIA???!!!), skoro pies miał być zaraz operowany i lekarz i tak pierwsze co by zrobił to zerwał opatrunek???
Na dodatek istniała możliwość, że lekarz w Pile zechce wykonać swoje zdjęcia RTG, tym bardziej cudowanie z jakimkolwiek opatrunkiem byłoby po prostu bezsensowne.

Co do "zdziwienia niektórych w pile dlaczego nie założyłem usztywnienia" to powiem tylko tyle, że został tam Pan przyjęty przez technika weterynarii i LEKARKĘ-praktykantkę (wiem ponieważ tam dzwoniłem), która nie jest chirurgiem a tym bardziej ortopedą jak Ja czy Dr Tomek (którego wtedy nie było) i jej sugestie dotyczące tego przypadku są co najmniej nie fachowe, ponieważ jej wiedza z zakresu chirurgii ortopedycznej czy urazowej jest na poziomie lekarza do którego Pan trafił na samym początku. Gdyby przyjął Pana Dr Tomek, usłyszałby Pan w 90% to samo co ja teraz staram się Panu jak MŁOTKIEM wbić do głowy.

Dziwie się też niektórym poglądom właścicieli zwierząt, którzy są święcie przekonani iż WIĘKSZE MIASTO=COŚ LEPSZEGO. Prawda jest taka, że to nie wielkość miasta determinuje fachowość kogokolwiek (i nie piszę tu tylko o lekarzach), ale ich wiedza, doświadczenie i oddanie pracy. Prawda jest taka że jeśli MY sobie z czymś nie radzimy to odsyłamy przypadki do klinik we Wrocławiu i Poznaniu, ponieważ Piła nie oferuje nic czego byśmy nie mieli i nie potrafili (a powiem może nieskromnie że mamy często nawet i więcej).
...to taka mała aluzja ode mnie dla ludzi, którzy myślą że pilski market jest fajniejszy od naszego Czarnkowskiego.

A teraz kilka słów ode mnie osobiście do Pana Piotra:

Zmiana Pana tonu wypowiedzi Panie Piotrze nie zamydli mi oczu. Zakładając ten paszkwilowy pod moim adresem temat pokazał Pan swoją "klasę i kulturę" już na samym jego początku i teraz Pana "wyrazy szacunku" na końcu wypowiedzi świadczą co najwyżej o fałszerstwie z Pana strony i braku szacunku dla czytelników tego forum i mnie osobiście. Proszę więc sobie już darować jakiekolwiek wypowiedzi i komentarze. Internet dla takich jak Pan powinien być dostępny co najwyżej w opcji "tylko do odczytu".

Jest Pan typowym przykładem pieniacza, który nie rozumie zagadnienia, do którego nie docierają fachowe argumenty i który ma swój świat, do którego ja na pewno nie chcę zaglądać.


Mam nadzieję że się już więcej nie spotkamy...żal mi tylko Pańskiego psa, że ma takiego właściciela.

PS: a wyraz lekarz pisze się przez "rz"...niech Pan oszczędza moje i innych oczy, bo to po prostu poziom z podstawówki...i to jej pierwszych klas (zwłaszcza że to forum ma automatyczną korekcje błędów).

I to była już naprawdę moja ostatnia wypowiedź w tym temacie. Żegnam Panie Piotrze ozięble.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: Moto on (IP zapamiętane)
Data: 03 Jan 2013 - 14:56:03

Spokojnie, zadowoleni klienci t tak wiedzą swoje... a na pozytywną markę trzeba zapracowac latami wiec wytrwałości życzę wszystkim wetom w mieście.

Re: WETERYNARZ CZARNKÓW
Autor: piter 83 (IP zapamiętane)
Data: 03 Jan 2013 - 15:50:21

Co do sprostowania oceny jakie maiałem to juz moja sprawa ja zajmuje sie czymś innym takżę anatomie pozostawiam panu,pies miał złamaną kończyne nie 3 godz po tym jak u pana byłem tylko dzień wcześniej opatrunek jednak powinien być,no ze zrobieniem zdjęcia w dniu wypadku czyli w środe tez miał Pan problem słyszałem rozmowe takżę proponuje sie wyluzować.To tyle co mam panu do powiedzenia.

Idź do strony:  12-->
Bieżąca strona:1 z 2

Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 
To forum jest moderowane. Twoje wiadomości będą niewidoczne dopóki nie zostaną zatwierdzone przez moderatora lub administratora
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.