Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 13 listopada 2018, wtorek.  Imieniny: Arkadiusza, Arkadego, Krystyny, Stanisława, Stanisławy

R E K L A M A















free counters


KONIEC LABY

Niestety zakończył się czas beztroskich chwil, kiedy to było można choć na chwilę oderwać się od nauki. Wielu z nas kojarzy ferie zimowe z wyjazdami w góry. Jednak nie wszystkie dzieci mają możliwość poszaleć na stoku narciarskim. Dla takich, które musiały pozostać w domu Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie przygotowało nie mało atrakcji.

Ferie bez śniegu też mogą być fajne. Przekonały się o tym dzieci przychodzące do MCK-u na zajęcia odbywające się w ramach zimowych ferii. A było ich co nie miara. Każde dziecko mogło znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Już w pierwszym tygodniu wolnego czasu od szkoły przyjechali do nas aktorzy z Krakowa, którzy zaprezentowali przedstawienie pt. "Zima i bałwanek Franek". Śmiechu było co nie miara, a po minach najmłodszych było widać, że spektakl się bardzo podobał. Dzieciaki mogły także skorzystać z zajęć plastycznych. Każdy mógł przyjść i stworzyć ciekawy rysunek, który później był umieszczony na wystawie. Nie zabrakło także gier i zabaw ruchowych, w których każdy miał możliwość sprawdzenia swojej sprawności fizycznej. Także entuzjaści śpiewu znaleźli coś dla siebie. Niestety na te zajęcia przychodziły same dziewczyny. Może w następnym roku to się zmieni. Pod czujnym okiem Michała Górznego, doskonaliły swój warsztat wokalny. Pod znakiem zabawy i odpoczynku szybko minął pierwszy tydzień ferii. Jednak i w drugim nie zabrakło atrakcji. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przygotowało dla milusińskich program pt. "Jak Indiana Jones... być odkrywcą". Dzieci mogły się sprawdzić w układaniu puzzli XIII- wiecznej mapy. Następnie, każdy uczestnik zabawy mógł wcielić się w rolę poszukiwacza i na tejże mapie znaleźć ówczesne państwa, nie tylko europejskie. Wszystkim dzieciom znakomicie poszło odszukiwanie krajów, a młodsi milusińscy mogli liczyć na pomoc niezawodnej pani Eli. Także Biblioteka Publiczna działająca przy ulicy Wronieckiej w Czarnkowie zaproponowała dzieciom wspólne chwile zabawy. W miniony czwartek w tejże bibliotece odbył się "Bajkowy zawrót głowy", czyli nic innego, jak wielki bal przebierańców. Ilość przybyłych na bal dzieci przekroczyła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Rodzice wykazali się dużą pomysłowością i kreatywnością w przygotowaniu strojów. Były księżniczki, wróżki, kowboj, policjant, muszkieter, a nawet pszczółka. Dla dzieci zostały przygotowane konkursy, tańce i śpiewy. Nie zabrakło również loterii, w której każde dziecko wygrywało nagrodę. Niestety czas balu szybko minął, a po minach najmłodszych było widać, że są lekko zawiedzione, że już czas do domu. Ale na tym nie koniec atrakcji, bo już następnego dnia miał się odbyć w MCK-u "Atak Clownów". W tym dniu dzieci zjawiły się tak licznie, że na sali widowiskowej MCK-u zabrakło wolnych miejsc. Organizatorzy jednak stanęli na głowie, żeby wszyscy zebrani mogli obejrzeć to niezwykłe widowisko. Uczestnicy zostali wprowadzeni w wyjątkowy nastrój za sprawą Katarzyny Wizy, która swą karierę piosenkarską rozpoczynała w czarnkowskim MCK-u. Jest ona laureatką wielu konkursów, a obecnie jest solistką chóru męskiego Harmonia. Zaśpiewała dwa utwory: "Kocham cię życie" oraz "Easy Rider". Po występie Kasi swoje pięć minut miały dziewczyny, które skorzystały z okazji i doskonaliły swój warsztat wokalny w czasie ferii, a były to: Izabella Jarysz, Weronika Jagiełka, Agnieszka Czarnecka oraz Jagoda Grygorcewicz. Zaprezentowały się w dwóch utworach i tym sposobem cała publiczność rozgrzała się przed gwiazdą wieczoru. Wszyscy z niecierpliwością czekali na zapowiadany już wcześniej "Atak Clownów" w wykonaniu "Teatru na Walizkach" z Wrocławia. W końcu pojawiły się długo wypatrywane Clowny. Śmiechu było co nie miara, a dzieci same wyrywały się do pomocy przy różnego rodzaju sztuczkach. Clowni zachwycali nie tylko swoimi strojami, ale także pomysłowością w wykonywaniu rozmaitych zwierząt i rzeczy z balonów. W przerwie występu grupy z Wrocławia można było posłuchać utworów wykonywanych przez Adriana Kaczmarka, który swą grą na keyboardzie i harmonijce ustnej zachwycił nie tylko dzieci, ale i dorosłych. I jak głosiło hasło imprezy, która kończyła niezapomniany czas ferii: "Kto był bomba, a kto nie, ten trąba" sprawdziło się w stu procentach. Po minach zgromadzonej publiczności było widać, że wszystkie występy sprawiły dużo radości. No cóż, czas ferii niestety dobiegł końca. Mimo, że śniegu brakowało, to i tak dzieci mogły spędzić ten czas aktywnie. Teraz z niecierpliwością czekamy na wakacje.
Klaudia Wieczorek






-->









O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.