Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria     Archiwum
Dzisiaj jest: 11 sierpnia 2022, czwartek.  Imieniny: Bernarda, Klary, Luizy, Włodzimierza, Zuzanny

R E K L A M A



free counters


XX SALON WIELKOPOLSKI
- wręczenie nagród



Impresjonistyczny obraz "Ślady obecności" Beaty Leokadii Pendowskiej z Poznania uzyskał Grand Prix na jubileuszowym XX Salonie Wielkopolskim zorganizowanym przez czarnkowskie Miejskie Centrum Kultury. Jurorzy pod przewodnictwem prof. Grzegorza Ratajczyka ocenili 120 prac. Na wystawę pokonkursową zakwalifikowano 44 dzieła.

Jubileusz zobowiązuje. Dyrektor MCK Jan Pertek przywitał gości Salonu w sposób szczególny. Oprócz oficjalnych słów pojawiły się piosenki Bułata Okudżawy, nie bez tremy zaśpiewane i zagrane na gitarze przez organizatora wystawy. Głównemu wykonawcy towarzyszył pianista Ryszard Woźniakowski. Czarnkowski Salon odbywał się zawsze z akompaniamentem muzyki. Gościli różni wykonawcy, grali na różnych instrumentach. Byli, pobrali gaże, odeszli. Zapamiętamy na pewno dyrektora, który zdecydował się na publiczny występ z gitarą. Zaśpiewane na otwarcie wystawy słowa Okudżawy "A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin" sprawdziły się. Puszkin nie przyszedł. Nie zawiodła jednak publiczność oraz artyści, którzy pomimo panującej epidemii, nadesłali na konkurs imponującą ilość prac. Jak zauważyli jurorzy, prac bardzo różnorodnych. Było malarstwo, rzeźba, grafika, fotografia. Zauważono też ciekawe techniki oraz ponadprzeciętne, umiejętności warsztatowe.

Protokół jury

Rozmowa z Beatą Leokadią Pendowską – laureatką Grand Prix

Kiedy i gdzie zaczęła Pani malować?

Jestem poznanianką. Sztuka była mi bliska od dziecka. Zdolności odziedziczyłam po mamie i babci. Moja niezapomniana babcia Leokadia była modystką. Miała zakład krawiecki w przedwojennym Berlinie. Projektowała modę, szyła kapelusze, a także uczyła fachu młode dziewczyny. To była duża, artystyczna pracownia krawiecka. Zainteresowanie sztuką jest w mojej rodzinie codziennością. Maluje moja siostra Ewa, która jest tutaj dziś ze mną, a także brat. Jako dziecko uczęszczałam na kursy malarskie organizowane w dzisiejszym Centrum Kultury Zamek. W późniejszych latach studiowałam w Lublinie.

Co wyrażają Pani obrazy?

Moim celem jest przekazywanie pozytywnych emocji. W moich obrazach jest piękno, dobro i otucha. Zło mnie nie interesuje. Zło nas zewsząd otacza. Chcę więc, abyśmy żyli blisko tego, co dobre i szczęśliwe. Przyroda i natura mają w sobie wiele wspaniałych cech. Dlatego chętnie przebywam i maluję na łonie przyrody. Idąc na spacer wiele zauważam i zapamiętuję. Chłonę zapachy lasu, łąki, wody. To mnie uspakaja i nastraja do malowania. W pracowni przenoszę moje wrażenia na płótno. Dużo czytam, szczególnie literaturę iberoamerykańską, myślę i swoje refleksje ujawniam w obrazach.

Maluje Pani nie tylko obrazy...
Zajmuję się też ceramiką, a także grafiką komputerową. Mam zaawansowany technologicznie telefon komórkowy i dzięki niemu rozwijam swoje fantazje. Dzięki programom, których obsługi sama się nauczyłam, komponuję grafikę. Przetwarzam zarejestrowane obrazy tak długo, aż uzyskam pożądany efekt. Miałam już w tym roku wystawę malarstwa połączoną z grafikami komputerowymi. Staram się wykorzystywać nowoczesne techniki przekazu. Pasjonują mnie równie mocno jak klasyczne malarstwo.

A co przedstawia dzieło, które otrzymało Grand Prix?
To jest szczególna impresja. Czasem idę do pracowni i sama nie wiem co będę malować. Tak było z tym dziełem. Stanęłam przed zagruntowanym płótnem i myślałam co robić. Do głowy przyszła mi wiosna. Brakowało mi jej, bo było brzydko na dworze. Poczułam jej zapach i zaczęłam malować "Traces of presence". Wyszło to, co jury nagrodziło w tym konkursie.

Olga Urban - Urząd Marszałkowski w Poznaniu
Reprezentuję Marszałka Wielkopolski na Salonie po raz trzeci. Jest to impreza, która od początku dostarcza mi wielu wzruszeń. To zdumiewające, że niewielki, jak na skalę kraju, ośrodek kultury zaprasza tak zróżnicowane grono artystów z całej Polski. Tegoroczne prace bardzo mi się podobały. Pomimo pandemii nadesłano dużo prac. Były tak dobre, że dla wielu przyznaliśmy dodatkowe wyróżnienia. Mam nadzieję w kolejnych latach odwiedzać tę wystawę. Tak artystom jak i organizatorom szczerze gratuluję dokonania wspólnego dzieła jakim jest dzisiejsza wystawa pokonkursowa. Przyjeżdżam tutaj chętnie. Miejsce i gościnność zasługują na wyjątkowe uznanie. Wrażenia artystyczne są równie wielkie. W imieniu Marszałka dziękuję za organizację tak wspaniałego wydarzenia. To jedna z imprez, które warte są wsparcia i kontynuacji.

Ewa Gbiorczyk - prezes ZK ZAP
Poziom wystawy oceniam jako wysoki. Bardzo się cieszę, że mogłam obejrzeć tak wiele dobrych prac. Wybraliśmy do prezentacji aż 44, które zasługują na wyróżnienie. Tematyka i techniki wykonania są bardzo różnorodne. Na tym Salonie istnieje dowolność, nie ma narzuconego tematu. I jest to jego dodatkowa wartość. Mamy malarstwo współczesne, pejzaż, portret, rzeźbę. Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się przyznać dodatkowe wyróżnienia, co świadczy o dużej ilości wartościowych prac przysłanych na konkurs. Chcieliśmy pokazać najlepsze, a było ich więcej niż przewiduje regulamin. Każda nagroda, dobre słowo mobilizuje i dowartościowuje artystów. To daje zachętę do pracy i nobilituje. Chcemy, aby jak najwięcej ludzi zajmujących się sztuką mogło uwierzyć w siebie i nie rezygnowało z pięknej idei, jaką jest uprawianie sztuki. Motywacja jest ważna. Oceniane przez nas prace były bardzo różnorodne. To powoduje dodatkową trudność oceny. Jury toczyło zacięte dyskusje, mieliśmy różne zdania. Krytyka musiała być konkretnie umotywowana. Przewodniczący w tym względzie był bardzo wymagający. Myślę, że z tych rozmów wyłonił się prawdziwy obraz tego, co nadesłano na wystawę i zostało ocenione. Każdy z nas jurorów dał z siebie wszystko. Oceny były obiektywne i rzetelnie uzasadnione. Gratuluję wszystkim nagrodzonym i wyróżnionym sukcesu jakim jest udział w XX Salonie Wielkopolskim.
Piotr Keil



Fot. Piotr Keil
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |   Miasto Czarnków  |   Miejskie Centrum Kultury
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 21/37, tel./fax 600 545 261, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.